Nowy speklakl Teatru Nowego: „Historie Petra Zelenki” – każdy kto miał kontakt z filmami tego czeskiego reżysera automatycznie powinien mieć teraz szeroki uśmiech na twarzy
)
Byliśmy wczoraj i naprawdę warto to zobaczyć… nie będę silił się na pseudorecenzję – jeśli ktoś widział „Opowieści o zwyczajnym szaleństwie” i mu się podobalo, to z pewnością będzie się dobrze bawił na spektaklu.
PS. brakło mi w tym przedstawieniu tylko jednego – nawiązania do „kompotu dla Bośni”
))